Gram od sezonu ~20 w Mobile Legends, emerytowany gracz Ligi Lego. Emel przypadł mi do gustu z dwóch powodów: zabawny czat i dynamiczna rozgrywka. Niestety, zawsze w LoL-u grałem na wyższym elo, gdzie gracze zwykle czekali na błędy i stosowali bardziej przemyślane taktyki. Jest to skuteczne, ale czasem sprawiało wrażenie monotonii.
Zarówno w LoL-u, jak i w Mobile Legends, lubiłem grać postaciami o potencjale hyper carry. Dlatego, gdy zacząłem grać w Mobile Legends i polubiłem tę grę, natychmiastowo wpisałem w wyszukiwarkę YouTube "top 10 hypercarry champions MLBB". Na liście pojawiła się ww. Choć początkowo zakupiłem Hanzo do hypercarry, wkrótce przekonałem się do ww ze względu na jej mechanikę i większą frajdę z rozgrywki.
Cieszyłem się, grając z przypadkowo poznanymi ludźmi i rozmawiając o wszystkim i o niczym. W Mobile Legends również poznałem wielu fajnych ludzi, z którymi dzieliłem podobne poczucie humoru. Do zobaczenia w Mobile Legends, wszyscy! Pozdrawiam was serdecznie. Ten wpis jest wersją roboczą.